Odciąża kręgosłup, relaksuje i angażuje do pracy mięśnie całego ciała. Pływanie na plecach to technika polecana zarówno amatorom, jak i triathlonistom. Jak pływać stylem grzbietowym? Na co zwrócić szczególną uwagę i jakich efektów możemy oczekiwać? Sprawdź!
Pływanie na plecach, zwane też stylem grzbietowym to obok delfina, kraula i żabki jeden z czterech podstawowych stylów pływackich. W przeciwieństwie do pozostałych, w pływaniu stylem grzbietowym baseny pokonujemy w pozycji na plecach. Ruch i ułożenie ciała przypomina odwrotność stylu dowolnego, czyli kraula. Ramiona pracują w tył naprzemiennie, a nogi wykonują ruch nożycowy w wodzie. Chociaż znane jest sportowe pływanie na plecach, styl grzbietowy bardzo często uważany jest za najbardziej relaksujący i odciążający kręgosłup.
Styl grzbietowy uchodzi za jeden z najprostszych do przyswojenia i szczególnie poleca się go początkującym pływakom. Podczas pierwszych lekcji z instruktorem z reguły pływamy z deską, opanowując pracę nóg. Następnie dołączamy ruch ramion.
Nogi w stylu grzbietowym pracują podobnie, jak w kraulu – ruchem nożycowym. Najważniejsze jest ich odpowiednie ułożenie w stosunku do tafli wody, czyli niezbyt głęboko pod powierzchnią. W pływaniu na plecach musimy szczególnie uważać na to, by nie wynurzać nóg, a zwłaszcza kolan. To jeden z najczęstszych błędów popełnianych przez początkujących pływaków.
Ramiona w pływaniu na plecach wykonują ruch okrężny w tył, naprzemiennie – raz prawa, raz lewa ręka. Gdy wynurzamy ją z wody, prostujemy łokieć. Podczas zanurzenia w wodzie uginamy staw łokciowy i łączymy palce dłoni, by efektywnie odepchnąć się od wody.
Chociaż pływanie na plecach jest jednym z najłatwiejszych stylów pływackich, naukę warto rozpocząć pod okiem instruktora. Dzięki temu poznamy prawidłową technikę i unikniemy najczęściej popełnianych błędów takich, jak praca nóg zbyt głęboko pod wodą czy rozdzielanie palców rąk. Te pozornie niewielkie elementy znacząco wpływają na komfort, szybkość i efektywność pływania na plecach. Kluczowa jest też praktyka. Im częściej będziemy ćwiczyć, tym szybciej opanujemy styl grzbietowy do perfekcji.
Pływać na plecach może każdy. Wystarczy karnet na basen i sportowy strój kąpielowy lub wygodne kąpielówki. Przyda się również czepek do pływania, a do nauki – płetwy pływackie, które często poleca się również w kraulu. Do torby sportowej spakuj także standardowe elementy wyposażenia na basen – okulary, chłonny ręcznik i klapki!
Podobnie, jak w kraulu, w pływaniu na plecach angażujemy do pracy mięśnie całego ciała – od grzbietu, przez nogi, aż po mięsień prosty brzucha. Pokonywanie basenów stylem grzbietowym będzie więc świetnym sposobem na pozbycie się zbędnej tkanki tłuszczowej. Przy regularnych treningach możemy wysmuklić i wyrzeźbić ciało, przyspieszyć metabolizm, zredukować cellulit, a przy tym zadbać o prawidłową postawę. Ten styl pływacki rewelacyjnie wpływa na kręgosłup, odciąża go, wzmacnia mięśnie pleców i klatki piersiowej, i redukuje stres. Pływanie na plecach to aktywność idealna zarówno dla osób, które zmagają się z napięciami mięśniowymi i bólami kręgosłupa, jak i dla tych, którzy marzą o poprawie kondycji i sylwetki!
Polecane artykuły:
Przyczytaj również:
Pozostałe artykuły: